czwartek, 29 stycznia 2015

Przez rok nie kupię w sieciówkach.

Długo, nawet bardzo długo mnie nie było. Mam zamiar wrócić, małymi krokami chce wejść w rutynę blogowania (ponownie). Zajdzie tylko jedna zmiana, pod koniec zeszłego roku (jeśli śledzicie mnie na fejsie, mogliście zwrócić uwagę) prowadzę projekt społeczny, który ma na celu uświadomienie, że mamy wybór szerszy niż sieciówki. Szyjące w Azji za grosze, gdzie wyzyskują pracowników. 


Nie mam dużo postanowień noworocznych, bo jak większość mam problem z dotrzymaniem ich, ale mam jedno, którego mam zamiar się trzymać (nawet dłużej niż rok). Nie kupuje w sieciówkach. Zanim zrozumiałam jak bardzo to jest złe jak wszyscy robiłam zakupy w większości tam (w grę wchodziły jeszcze second-hand'y).  Nie zamierzam nie chodzić w rzeczach, które kupiłam tam wcześniej, ale wszystkie nowe zakupy mam zamiar (tak naprawdę, to już zaczęłam) robić dużo bardziej przemyślane, u polskich (choć nie tylko) projektantów i marek. Przy okazji tutaj chcę pokazać, że nie jest to bardzo drogie i osoby, które na co dzień kupują w sieciówkach, "nie odczują na portfelu" tej zmiany, za to jakość i oryginalność jak najbardziej odczują na sobie.
więcej na temat młodych marek i o tym jak działają sieciówki znajdziecie tutaj -> nossieswiadomie.pl



zapraszam również na mój instagram, gdzie (prawie) codziennie jestem aktywna
Instagram

(czapka, torba - pantuniestał, skarpetki - warzywniak)
Mam nadzieję, że będziecie mieli dalej ochotę śledzić moje poczynania jak wcześniej :) 
A Wy jakie macie zdanie na temat sieciówek ? (na odpowiedzi czekam w komentarzach).

niedziela, 18 maja 2014

Flower power



Szukałam długi czas idealnych boyfriendów, które będą miały lekkie przetarcia, a nie dziury i bedą pasowały do wszystkiego, własnie takie złapałam ostatnio w cropp'ie. Od paru dni padało (mało powiedziane) ciężko było wyjść na zdjęcia, bałam się, że kolejny weeekend nie będę mogła dodać posta, dzisiaj na szczęście pogoda dopisała ! Fit idealny na codzienne wyjście do miasta, klsyczny biały tshirt i kolorowa baseball jacet, która rozwesela całość. 








 (all - cropp | sneakers - nike)



sobota, 3 maja 2014

This song is not about a girl





Mam spory problem z systematycznością (wiem mówię to już po raz kolejny, ale nie panuje nad tym) czasu mam za dużo, a za razem brakuje mi go na wszystko. Jutro wyjeżdżam na parę dni mam nadzieje, że uda mi się zrobić jakieś zdjęcia czy nakręcić relacje video,
 a jak wy spędzacie majówkę ?


Jeśli chodzi o dzisiejszy post, miałam nadzieje, że na majówkę będzie dobra pogoda i będę mogła wyjść w spódniczce (choć rzadko mi się to zdarza, naprawdę miałam na to ochotę), pogoda totalnie nie dopisuje. W mojej szafie zagościły kolejne sneakersy, znowu reeboki (kolejne mam już na oku, mam nadzieje, że uda mi się je złapać jeszcze w tym miesiącu), tak mam nie mały problem z butami, już ledwo mieszczą mi się w szafie, a jeśli spodobają mi się jakieś nie potrafię się bez nich obejść. Spodnie, które mam na sobie mają stosunkowo śmieszną historię, kiedyś dziura była o połowę mniejsza, kiedyś spieszać się włożyłam do niej stopę i spodnie rozerwały się mocniej, za bardzo je lubię, aby się z nimi rozstać wiec dziurę przerobiłam i chodzę w nich dalej. Marynarkę dostałam w prezencie, mega trafiona w mój styl ostatnio nie potrafię się bez niej obejść.

 A jak tam podoba się fit ? Czekam na szczere opinie w komentarzach :) 












jacket - piano (gift) | blouse, pants  -H&M | sneakers - reebok classic | tee - noname



piątek, 18 kwietnia 2014

My Room Tour


Dzisiaj trochę inny post niż zwykle. Parę razy pytaliście mnie czy jestem w stanie pokazać Wam swój pokój. Pojawił się wcześniej post, a po kolejnych pytaniach nakręciłam vloga o moich pokoju :)
Mega się stresowałam kręcąc co widać (tik rąk, który zauważyłam dopiero oglądając video) mam nadzieje, że będziecie wyrozumiali. Macie jakieś propozycje na kolejne vlogi ?






sobota, 12 kwietnia 2014

Day in Park




Wczorajszy dzień spędziłam z moimi chłopakami, pogoda stosunkowo dopisywała, dzięki temu mogłam założyć sam sweter. Cieplutki na tyle żeby nie trzeba było zakładać kurki, a zarazem w fasonie marynarki pasujący tak naprawdę do wszystkiego, ja połączyłam klasycznie z jeansową koszulą, czarnymi spodniami i vansami, do tego duuża torba - shanghai Ani Kuczyńskiej. Model idealny dla mnie dzięki jej ogromniej wielkości mieści się do niej wszystko od podręczników, przez tablet i rzeczy na siłownie, do tego fason nie jest za udziwniony. Szukałam jej w czarnym kolorze bardzo długo, sądziłam, że będę musiała zdecydować się na inny kolor (co nie do końca mnie przekonywało), ale udało mi się złapać ją w jolli w skytowerze we Wrocławiu. Przy czym uśmiałam się trochę, pisząc do butiku szukając w sklepach internetowych tak naprawdę to czego szukałam miałam w swoim mieście ;)




(with my brother - his blog



(sweater - 6ks.com | pants - cropp | shirt - primark | sneakers - vans | bag -shanghai by Ania Kuczyńska )